12 najlepszych zagranicznych książek roku 2025 według „Polityki”
Magazyn „Polityka” opublikował autorski ranking najlepszych zagranicznych książek mijającego roku. Które tytuły wyróżniono?
Rok 2025 przyniósł wiele zagranicznych premier. Część tytułów szybko zdobyła rozgłos, część przeszła niezauważona. Które z nich naprawdę zasługują na uwagę czytelników? Odpowiedzią może być autorski wybór 12 najlepszych zagranicznych książek 2025 roku, przygotowany dla magazynu „Polityka” przez Justynę Sobolewską – krytyczkę literacką, pisarkę i dziennikarkę. Jesteście ciekawi, które tytuły znalazły się w rankingu?
Oto lista 12 najlepszych zagranicznych książek 2025 roku według magazynu „Polityka”
12. Biografia X, Catherine Lacey, przeł. Katarzyna Makaruk, wyd. Czarne

Kiedy X – kontrowersyjna artystka, pisarka, performerka – zostaje znaleziona martwa w swojej pracowni, zrozpaczona wdowa postanawia odtworzyć jej zagadkową i pełną tajemnic przeszłość. Pisze więc biografię absolutną zmarłej ukochanej.
Powstaje opowieść, z której stopniowo wyłania się portret genialnej prowokatorki o wielu twarzach: X – buntowniczki i uciekinierki urodzonej na Terytorium Południowym Stanów Zjednoczonych, które po II wojnie światowej stało się faszystowską teokracją. X – nowojorskiej artystki i prowokatorki, która zmieniając wcielenia, wchodzi w krąg najznakomitszych postaci epoki – Davida Bowiego i Toma Waitsa, Susan Sontag i Denisa Johnsona. X – nieuchwytnej muzy, kochanki i kusicielki, równie żarliwie wielbionej, co nienawidzonej.
Mimo że zbudowana jak biografia – oparta na wywiadach, listach, cytatach i fotografiach – historia X opowiedziana jest z intymnej perspektywy żałoby. I choć narratorka wie, że „nie sposób dojrzeć całej potwornej prawdy na temat kogoś, z kim jest się blisko, bo każda rzecz staje się nieostra, jeśli ją podnieść do oczu”, z odwagą odkrywa kolejne warstwy spiętrzonych przez lata tajemnic zmarłej żony.
11. A świat trwa, László Krasznahorkai, przeł Elżbieta Sobolewska, wyd. Czarne

Literacka Nagroda Nobla 2025
Dwadzieścia jeden opowieści, które składają się na ten tom, opisuje świat z perspektywy niezwykłych bohaterów: outsiderów, wędrowców, wyobcowanych ekscentryków, ludzi rozpaczliwie poszukujących porządku w otaczającej ich rzeczywistości, a przede wszystkim – sensu własnego istnienia. Za wartkim strumieniem ich myśli, monologów, czasem lamentów zdaje się skrywać ten sam tajemniczy protagonista, przywdziewający jedynie fantazyjne maski. Ktoś jak my strwożony absurdem, któremu się przygląda.
A świat trwa to przejmująca próba opisania kondycji człowieka we współczesności. Zagubionego i osamotnionego w gąszczu sprzecznych narracji. A przy tym stale odwracającego wzrok od tego, co ważne, unikającego konfrontacji z prawdą, uparcie starającego się nie dostrzegać, że katastrofa, której intuicyjnie tak bardzo się obawia, już się dokonała, lecz w wymiarze duchowym i nie została przezeń zauważona.
10. Dzieła zebrane, Max Blecher, przeł. Joanna Kornaś-Warwas, Państwowy Instytut Wydawniczy

Pierwszy na polskim rynku wydawniczym tom dzieł zebranych Maxa Blechera – artysty, który dzięki intensywności tego, co stworzył w ciągu niespełna trzydziestoletniego życia zapisał się jako jeden z najwybitniejszych pisarzy rumuńskich XX wieku i najważniejszych twórców literatury europejskiej swoich czasów. Niebywałe połączenie surrealnej wyobraźni, wyrafinowanego, poetyckiego języka i okrutnej precyzji w opisie doświadczenia choroby i cielesności czynią jego pisarstwo unikalnym. Oniryzm splata się tu z bezwzględnym hiperrealizmem, który osiąga poziom osobliwej abstrakcji, niczym z dramatów Becketta. Blechera porównuje się z Franzem Kafką i Brunonem Schulzem. Rumuński prozaik ma obok nich swoje własne, szczególne miejsce w literackim panteonie. Tom uzupełniają kalendarium i obszerne posłowie, przygotowane przez biografa artysty Dorisa Mironescu.
9. Ostatni akt łaski, Adelheid Duvanel, przeł. Dorota Stroińska, Wydawnictwo Cyranka

Adelheid Duvanel jest mistrzynią krótkiej formy. Radykalna, poetycka siła jej języka czyni ją jednym z najważniejszych głosów europejskiej literatury XX wieku. Jej opowiadania są ponure, sarkastyczne, a jednocześnie melancholijne; to portrety ludzi zranionych i wykluczonych, naznaczonych jakąś skazą, cierpieniem, lękiem, którzy jednak zawsze zachowują godność, obstając przy swoim szaleństwie. Duvanel pisze lakonicznym, zwięzłym stylem, językiem precyzyjnym, esencjonalnym, zabarwionym dyskretnym komizmem, który przeobraża się czasem w surrealistyczną groteskę. Krytyka stara się znaleźć podobieństwa z twórczością Franza Kafki czy Roberta Walsera, jednak proza Duvanel jest wyjątkowa, odrębna, inna.
Duvanel zmarła w 1996 roku, w lipcu, w podobnych okolicznościach co Walser. Jej ciało odnalazł jeździec w lasach położonych na południe od Bazylei. Był to przerażająco chłodny lipiec, a przyczyną śmierci była hipotermia. Duvanel przedawkowała leki nasenne, nie jest jednak jasne, czy chciała popełnić samobójstwo.
8. Młodości, w tobie uciech siła, Denton Welch, przeł. Marcin Szuster, Państwowy Instytut Wydawniczy

Młodości, w tobie uciech siła to powieść o tytule zaczerpniętym z wiersza XVI-wiecznego poety Roberta Wevera. Powieść rozgrywa się kilka lat przed II wojna światową. Opowiada historię 15-letniego chłopca, który spędza wakacjach z ojcem i dwoma starszymi braćmi w hotelu nad Tamizą w hrabstwie Surrey. Osią powieści jest wiek młodzieńczy, opisany przez autora niezwykle sugestywnie: z zewnątrz, a równocześnie od środka.
7. Wszystko to zbyt małe. Eseje ku chwale nadmiaru, Becca Rothfeld, przeł. Piotr Siemion, Wydawnictwo Filtry

Gdy świat coraz bardziej nakłania nas do umiaru, zbiór esejów Bekki Rothfeld działa jak balsam na duszę wszelkich maksymalistów. W brawurowym stylu amerykańska eseistka broni: łakomstwa, zbieractwa, chaosu, karnawału, ekstazy, retorycznej przesady, a nade wszystko niczym nieskrępowanego zachwytu. Sprzeciwia się współczesnym kodeksom postepowania, według których kluczem do szczęścia jest minimalizm. Bez pardonu dworuje sobie z Marie Kondo i współczesnych odgracaczy wnętrz, którzy nie tylko zamieniają indywidualne mieszkania w zimne, nijakie przestrzenie, lecz również zubożają nas duchowo, czyniąc nasze życie tak nieważkim, że bez żalu będziemy mogli je porzucić. Obrywa się w tej książce współczesnym purytanom, dla których akt seksualny bez dosłownie zwerbalizowanej zgody jest czymś nagannym. Zgody na co? – pyta autorka. Czyż prawdziwie udany seks nie jest zawsze transgresją i transformacją? Nigdy nie wiemy, jakie pragnienia w nas obudzi i w jaki sposób nas przemieni. Wreszcie Rothfeld nie zostawia suchej nitki na modnej praktyce uważności. Mindfulness jest przecież niczym innym jak sprzątaniem własnego umysłu z osądów i ocen. Czy z tak wypranym mózgiem będziemy chcieli zmieniać świat na lepsze? Czy raczej staniemy się sprawnymi trybikami w machinie kapitalizmu?
6. Notatniki, Albert Camus, przeł. Krzysztof Umiński, Tomasz Swoboda i Jana Marii Kłoczowski, Państwowy Instytut Wydawniczy

Albert Camus prowadził notatniki w latach 1935-1959. Konfrontuje się w nich nieustannie ze światem i samym sobą. Ciekawy wszystkich i wszystkiego, opowiada anegdoty, notuje pomysły i komentuje swoją twórczość. Od wpisów lapidarnych do krótkich szkiców. Pełno przemyśleń i rozmyślań, obrazków, filozoficznych zapisków, listów, zalążków utworów, notatek z lektur, namysłów nad twórczością, życiem, światem. Notatniki to świadectwo pragnienia harmonii, do której dąży „poprzez najbardziej strome ścieżki”.
Po raz pierwszy po polsku w całości, w jednym tomie, w przekładach Krzysztofa Umińskiego, Tomasza Swobody i Jana Marii Kłoczowskiego.
5. Arabeski, Serh Żadan, przeł. Michał Petryk, wyd. Czarne

Mężczyzna i kobieta spotykają się w hotelu, żeby na chwilę zdjąć mundury i zapomnieć wszystko. Dwie kobiety stoją nad grobem mężczyzny, który nie należy już do żadnej z nich. Dziewczyna i chłopak rozmawiają w parku o tym, co mogło być, lecz już się nie zdarzy. Wolontariusze przywożą jedzenie dzieciom, które nauczyły się o nic nie prosić. Nauczyciel pilnuje opuszczonej szkoły i kasuje z pamięci telefonu numery zmarłych przyjaciół. Córka przyjeżdża na parę dni do domu, ale od matki odgradzają ją nie tylko zamknięte drzwi pokoju.
Opowiadania Serhija Żadana zabierają nas poza linię frontu, w miejsca, gdzie wciąż toczy się życie: życie pomiędzy, na chwilę, życie zamiast, życie jak gdyby. Życie w pośpiechu, bo zaraz trzeba wracać tam, gdzie się umiera. I nie wiadomo już, co boli bardziej – czy strach, czy śmierć, czy te krzyczące ptaki i długa, bezkresna wiosna.
4. Żądło, Paul Murray, przeł. Łukasz Witczak, wyd. Filtry

Niegdyś zamożnych Barnesów poznajemy w chwili, gdy globalny kryzys finansowy pogrzebał ich majątek. Materialna katastrofa pociąga za sobą emocjonalną – upadek lukratywnego biznesu Dickiego odsłania grę pozorów, w której uczestniczyli wszyscy bohaterowie. Mieszkańcy prowincjonalnego miasteczka zastanawiają się, czy o bankructwie salonu samochodowego nie zadecydował przypadkiem pierwiastek moralny.
Tymczasem żona byłego potentata, Imelda, za młodu najpiękniejsza dziewczyna w całym hrabstwie, udaje przed sąsiadami, że wszystko jest w porządku, choć w domu rozgrywa się dramat. Córka Barnesów, Cass, utalentowana poetka i najlepsza uczennica w klasie, zamiast uczyć się do matury, raz po raz upija się na umór. Jej młodszy brat, PJ, boi się przyznać rodzicom, że ma za małe buty, i marzy o tym, by uciec z domu. Coraz bardziej ucieka też jego ojciec, który spędza czas w lesie z miejscowym renegatem, budując schron przed rzekomo zbliżającą się apokalipsą. Wszyscy zadają sobie pytanie o swoje miejsce w życiu i o to, dlaczego sprawy potoczyły się tak źle. Nikt jednak z nikim nie rozmawia, każdy chowa swojego trupa w szafie, a scalić rodzinę próbuje tylko mały PJ. Czy mu się to uda, skoro żadna z bliskich mu osób nie dopuszcza do głosu swoich uczuć?
3. Ogrodnik i śmierć, Georgi Gospodinow, przeł. Magdalena Pytlak, Wydawnictwo Literackie

Relacja między ojcem i synem ukazana poprzez egzystencjalne studium choroby, odchodzenia i żałoby
Narrator imieniem Georgi obserwuje ostatni miesiąc życia ojca. Towarzyszy mu, czuwa nad nim, świadomy nadchodzącego nieuchronnie kresu. Dokumentuje wszystkie drobne i istotne zdarzenia. Zwłaszcza ojcowską pasję do roślin – dzięki którym, po zwalczeniu raka kilkanaście lat wcześniej, nabrał nowych sił. Ogród trzyma go przy życiu, przy ziemi. Jest jego alternatywnym światem i absolutnym lekarstwem.
Gospodinow luźnymi zapiskami z utraty buduje historię uniwersalnego doświadczenia relacji między ojcem i synem. Choć to opowieść o przemijaniu, narrator patrzy szerzej. Bada zależności pokoleniowe i kieruje swoją uwagę ku życiu; przez opowiadanie oswaja smutek.
2. Pan Prezydent, Miguel Ángel Asturias, przeł. Kacper Szpyrka, Państwowy Instytut Wydawniczy

Pierwsze polskie wydanie rozbuchanej językowo, wielorejestrowej powieści gwatemalskiego pisarza i poety, laureata literackiej Nagrody Nobla – Miguela Ángela Asturiasa „Pan Prezydent”.
To jedno z wielu dzieł literackich przynależących do nurtu „powieści o dyktatorze”. Głównym atutem „Pana Prezydenta” nie jest jednak to, że podejmuje trudne tematy związane z realiami dyktatury, ale to, w jaki sposób je podejmuje. „Pan Prezydent” ma wymiar uniwersalny, opowiada o ludziach funkcjonujących w ramach złowrogich mechanizmów władzy, czyni to w sposób olśniewający, tajemniczy, a nieraz bardzo brutalny.
Powieść Asturiasa ma wielkie ambicje zmierzenia się z biblijną historią buntu Lucyfera, ale opowiedzianą a rebours: oto przeciwko złemu do szpiku kości wszechwładcy buntuje się jego najbardziej zaufany człowiek, Miguel Cara de Ángel – miłość do córki „wroga ojczyzny” sprawia, że postanawia się odmienić, przejść na stronę dobra. Wszechobecny, wszechmocny i wszechwiedzący Pan Prezydent dławi wszelkie możliwe sprzeciwy w zarodku. Nie jest jednak postacią historyczną jako taką, jest raczej symbolem, zlepkiem różnych zbrodniczych dyktatorów gwatemalskich, jak Manuel Estrada Cabrera czy Jorge Ubico. Właśnie przez ów symbolizm dzieło przekracza wymiar historycznej opowieści, stając się uniwersalną opowieścią o złu i spustoszeniu, jakie czyni w konfrontacji z kruchą psychiką człowieka.
To także powieść o nadziei, która tli się słabo wśród pozornie wszechobecnej czerni.
1. Anioły, Denis Johnson, przeł. Krzysztof Majer, wyd. Karakter

Ona z małymi córkami ucieka od przemocowego męża. On, były żołnierz marines, gna przed siebie w nieokreślonym celu. Spotkają się w autobusie, który przez wiele dni będzie przemierzał amerykański bezkres. Ich losy splotą się w toksycznym uścisku.
Debiutancka powieść Denisa Johnsona zawiera już w sobie wszystko to, co charakterystyczne dla jego twórczości: bohaterów wyrzuconych na margines społecznego życia, którzy, chcąc nie chcąc, eksplorują najmroczniejsze rejony ludzkiego doświadczenia, krajobraz amerykańskich przedmieść i miasteczek z tanimi barami, podrzędnymi hotelami i unoszącą się nad nimi atmosferą przegranej, lakoniczny styl wydobywający poezję z tego, co kolokwialne i trywialne. Johnson z maestrią i głęboką empatią wobec swoich bohaterów dekonstruuje amerykański mit, ukazując grozę istnienia i samotność ludzi, o których nikt nie chce pamiętać.
Czy w zestawieniu znalazły się książki, które czytaliście lub które macie w planach przeczytać?
Ubiegłoroczny ranking można sprawdzić tutaj.
Źródło: https://polityka.pl
Opisy i okładki: https://www.taniaksiazka.pl/, https://www.empik.com
