Tradycyjne. Świat dla ciebie zrobiłem

Tradycyjne. Świat dla ciebie zrobiłem

W marcu 2017 roku na rynku wydawniczym ukazała się książka pt. Świat dla ciebie zrobiłem. Jest to trzecia publikacja autorstwa Zośki Papużanki – pisarki, nauczycielki języka polskiego, która debiutowała w 2012 roku powieścią Szopka. Jej najnowsza książka to opowieść ludziach, którzy zagłębiając się w meandry codzienności, najbardziej potrzebują drugiego człowieka.

Temat ten nie wydaje się zbyt oryginalny, jednak sposób ujęcia może spowodować, że najbardziej zabiegana osoba znajdzie chwilę, aby zastanowić się nad tym, dokąd tak pędzi. 

Czas, miejsce i ludzie 

Opowiadania Papużanki dzieją się w różnych czasach i miejscach, dotyczą różnych osób. Przeczytamy tu o nieudanych wspólnych wyjazdach, grupach znajomych, rodzinnych spotkaniach, zdradzie i śmierci.

Postaci występujące w książce Świat dla ciebie zrobiłem to zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Podczas lektury zauważyć można, że to właśnie oni mają w tej książce uprzywilejowane miejsce nie tylko w tytule.

W świecie patriarchatu

Świat przedstawiony przez Papużankę powiela dobrze znane patriarchalne schematy. To panowie odpowiadają tu za kluczowe kwestie – stoją po stronie kultury, panują nad rodziną, są ich reprezentantami i żywicielami.

Tę męską dominację widać już na poziomie tekstu, a najlepszym dowodem na to jest sam tytuł, w którym pojawia się męska forma czasownika, mimo że książkę napisała kobieta.

W trakcie lektury natkniemy się także na rozdziały pisane z męskiej perspektywy i opowiadania, których tytulatura wyraźnie wskazuje na postać męską, która będzie bohaterem historii. Kluczowy wydaje się też fakt, że najważniejsza czynność – stwarzanie świata – przypada mężczyźnie.

Uniwersalność 

Język Papużanki jest raczej przezroczysty. Możemy doszukać się pewnej zabawy słowem i kilku metafor, jednak ich liczba jest raczej znikoma. Ta językowa prostota sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko.

Choć głównym tematem publikacji jest potrzeba drugiego człowieka, to opowiadania nie są nadmiernie refleksyjne. Ten kto chce znajdzie dla siebie coś, nad czym postanowi się zatrzymać. Ten mniej uważny skupi się po prostu na przyjemności czytania.

Wniosek z tego taki, że książka Papużanki jest uniwersalna. Nie aspiruje do bycia wielką i piękną literaturą, ale ma w sobie pewien urok.

Feministyczne niepokoje

Spokoju może nie dawać jednak kwestia statusu obu płci przedstawionych w książce. Można więc dociekać czy Świat dla ciebie zrobiłem to książka antykobieca?

Możliwe odpowiedzi są dwie. Albo autorka zrobiła to z premedytacją, aby ukazać, ile jeszcze mamy do zrobienia, jak wiele musi się zmienić w naszych głowach, abyśmy wszyscy funkcjonowali na równi, bo wszyscy jesteśmy ludźmi, albo świadomie lub zupełnie niechcący pokazała swoje stanowisko, w którym wyraźnie uprzywilejowuje mężczyzn.

Druga opcja jest jeszcze bardziej depresyjna niż pierwsza, ponieważ pokazuje, że przed niektórymi kobietami jeszcze wiele pracy nad światopoglądem i poczuciem własnej wartości. Pierwsza opcja również nie kipi optymizmem, ale pokazuje większą świadomość, więc jako optymistka wierzę, że Zośka Papużanka z taką myślą pisała tę książkę.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *