"Prowadź swój pług przez kości umarłych" - Olga Tokarczuk

"Prowadź swój pług przez kości umarłych" - Olga Tokarczuk

Prowadź swój pług przez kości umarłych to wydana w 2009 roku książka Olgi Tokarczuk, która do świadomości społecznej powróciła dwa lata temu, kiedy to w kinach pojawił się film „Pokot”, nagrany na podstawie tejże powieści.

Być, czy nie być eko

Wszyscy, którzy choć w niewielkim stopniu znają twórczość Tokarczuk, wiedzą, że elementy ekofilozofii i zagadnienia związane z prawami zwierzą są nieodłącznym elementem tekstów autorki.

Nie inaczej dzieje się i w tym przypadku. Można stwierdzić nawet, że Prowadź swój pług… to publikacja, która szczególnie kojarzona jest z tym tematem. Niewątpliwie w znaczącym stopniu przyczyniała się do tego ekranizacja książki.

Prosta historia

Prowadź swój pług… to historia starszej pani – Janiny Duszejko, która samotnie żyje gdzieś na terenie Kotliny Kłodzkiej. Wiedzie ona życie z pozoru spokojne, zgodne z naturą, kocha zwierzęta, dlatego dba nie tylko o swoje psy (dwie suki, które nazywa dziewczynkami), ale także o sarny, lisy, dziki – wszystkie istoty, które pojawią się w pobliżu.

Momentem przełomowym jest zaginięcie dziewczynek i rozpoczęcie masowych polowań. Mieszkająca blisko lasu Duszejko, staje się świadkiem mordów dokonywanych na niewinnych stworzeniach. Od tej chwili jej życie diametralnie się zmienia, ponieważ kobieta nie jest w stanie przechodzić obojętnie obok otaczającego ją okrucieństwa. Staruszka bez cienia wątpliwości stwierdza:

To Zwierzęta się mszczą na ludziach.

Być, czy nie być wege

Tokarczuk bardzo sprawnie przemyca tu wiele myśli ekologicznych i bez skrupułów przekazuje nam, że powinniśmy przestać jeść mięso. Zgrabnie koduje to w zachowaniach i słowach bohaterki, której wielokrotnie wolno więcej, ponieważ jest „nawiedzoną wariatką”.

Mnie zaś podobała się, prawdę mówiąc, ta wizja złych ludzi, którzy eliminują się wzajemnie, łańcuszkiem.

Te nie zawsze standardowe zachowania usprawiedliwia już na początkach rozdziałów, cytując Blake’a, który w życiu głównej bohaterki odgrywa ważną rolę. Potwierdzeniem może być fakt, że – tak jak poeta – wszystkie zjawiska metafizyczne oraz te związane z naturą zapisuje ona dużą literą, nadając im przez to jeszcze większego znaczenia.

Przyjemności

Sprawność językowa Olgi Tokarczuk jest na tak wysokim poziomie, że książkę pochłania się szybko i z dużą przyjemnością. Nawet jeżeli dostrzegamy pewne absurdy w warstwie fabularnej (a i takie się zdarzają) i nie do końca zgadzamy się z przedstawianą przez autorkę ideologią (niektórzy po prostu lubią kotlety), to radość z czytania rytmicznego, dobrze skomponowanego tekstu może to wynagrodzić.

Podobieństwa i kontynuacje

Jeżeli przeczytamy Prowadź swój pług… po Opowiadaniach bizarnych (o których pisałam tutaj), zauważymy tam wiele zaczątków myśli, które w tej najnowszej publikacji zostaną rozwinięte i doprowadzone momentami do zjawisk rodem z fantastyki naukowej.

Wniosek z tego taki, że Tokarczuk jest po prostu mistrzynią konsekwencji, ponieważ książki dzieli prawie dekada.

Kryminał – czy na pewno?

Pozostaje jednak pewna wątpliwość, którą należałoby rozstrzygnąć. Czy nazwanie Prowadź swój pług przez kości umarłych kryminałem, jest na pewno trafne?

Uważam, że nie do końca, ponieważ bliżej tej książce do thrillera psychologicznego niż do kryminału. Choć przeczytamy tu o wielu zbrodniach, to w większości przypadków mają one podłoże psychologiczne, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że ideologiczne i to odgrywa tu kluczową rolę.

Na koniec zadajmy sobie pytanie, czy warto przeczytać Prowadź swój pług przez kości umarłych. Odpowiedź jest krótka i zwięzła – warto. Ze względu na warsztat pisarski, ze względu na opisaną historię, ze względu na przesłanie. Nie musimy się z nim zgadzać, ale dobrze się nad nim zastanowić. Książkę warto przeczytać, nawet jeżeli w planie mamy obejrzenie filmu, chociażby dlatego, że zakończenia dość znacząco się różnią, a przedstawiane w książce, jak i w filmie, piękne krajobrazy Kotliny Kłodzkiej po prostu się nie nudzą.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *