Kurwa, kurwa, kurwa
Autor:
Tytuł oryginalny:
Data wydania:
Data 1. wyd. oryg.:
Kategoria:
Wydawnictwo:
Tłumaczenie:
Stron:
ISBN:
Britt jest wściekła. Jest wściekła, że jej życie nie wygląda inaczej. I wściekła, bo nie chce inaczej żyć. Nawrzeszczała właśnie na swoją córkę, męża i ich wszystkich przyjaciół. Którzy tak naprawdę są jego przyjaciółmi. I poczuła się dobrze.
Nico jest na pozór przeciwieństwem Britt. Nie jest wściekła ani przemęczona. Nie ma zobowiązań. Ani rodziny. Mimo to uwielbia gniew Britt.
Nowa książka Linn Stromsborg opowiada o oczekiwaniach, na jakie kobieta może sobie pozwolić wobec życia, i ograniczeniach, które nasza kultura wciąż kobietom stawia. Pora na wściekłość była już dawno. Na wściekłość i zniszczenie. Przyszła pora na nowe życie.
Jedna odpowiedź do “Kurwa, kurwa, kurwa”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Aktualności
- Wybrano najlepszą szczecińską książkę 80-leciaW tym roku mieszkańcy Szczecina obchodzili dwa znaczące jubileusze: 80-lecie Szczecina oraz 30-lecie istnienia...
- „Podniebie” – przeczytaj darmowy fragment najnowszej powieści Agnieszki GracyLaureatka Nagrody Wielkiego Kalibru 2024, Agnieszka Graca, powraca z najnowszą powieścią, kontynuacją debiutanckiego „Czarnego...
- Oto 10 najlepiej zarabiających polskich pisarzy 2024 rokuTygodnik „Wprost” opublikował zestawienie najlepiej zarabiających polskich pisarzy 2024 roku. Kto znalazł się na...
- 14 najlepszych zagranicznych książek roku 2024 według magazynu „Polityka”Zbiory opowiadań i powieści z różnych stron świata. Głośne nazwiska, wyczekiwane powroty oraz autorzy,...
Ciekawe życie mają tylko ci, którzy potrafią tę ciekawość dostrzec.
Rafał Kosik, Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa
(…) wierzę, iż w całym tym fenomenie zwanym literaturą to właśnie czytanie jest jego istotą.
Olga Tokarczuk, Czuły narrator
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.
Carlos Ruiz Zafon
Bądź co bądź, po to właśnie pisze się i czyta książki. Dobre czy złe, pomagają oszukać czas.
Stephen King, Worek kości
Mieszkanie bez książki ciemniejsze jest niż bez lampy.
Henryk Sienkiewicz
Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.
J.K. Rowling, Harry Potter i Czara Ognia
Nadchodzące wydarzenia






Książka zapowiadała się wspaniale i miałam w stosunku do niej bardzo wysokie oczekiwania, zwłaszcza po zachwycie „Nigdy, nigdy, nigdy” tej samej autorki. Nie do końca wiem, co tu poszło nie tak. Może chodzi o pewną powtarzalność, bo to już któraś z kolei książka, w której główni bohaterowie jadą na wakacje i w oderwaniu od codzienności pozwalają sobie na świadome odczuwanie emocji. Główna bohaterka nie ma praktycznie żadnych cech, poza tym, że jest WŚCIEKŁA, CAŁY CZAS WŚCIEKŁA NA WSZYSTKO I WSZYSTKICH. Z reguły lubię czytać o kobiecym gniewie, ale tutaj zupełnie nie przemówiła do mnie forma. I drażniły mnie bardzo krótkie rozdziały, zwłaszcza te, które były jedynie wyliczanką zdań rozpoczynających się tymi samymi słowami, np. jestem wściekła, bo… Albo: kocham moją córkę, ale… Przy piątym czy szóstym argumencie już traciłam tym zainteresowanie, bo przekaz już dotarł, nie trzeba było aż tak mocno rozmieniać się na drobne.
Końcówka nieco zrehabilitowała tę książkę w moich oczach, ale wciąż nie dodam jej do moich ulubieńców. Poleciłabym ją czytelnikom, którzy nie mają do czynienia z tego typu tematyką zbyt często, bo wierzę, że ta historia może otworzyć oczy. Tylko że moje są otwarte już wystarczająco szeroko, by dostrzec coś nowego i świeżego w tej lekturze.