morderstwo w ksiegarni

Morderstwo w księgarni

Autor:

Merryn Allingham

Tytuł oryginalny:

The Bookshop Murder

Data wydania:

14/06/2023

Data 1. wyd. oryg.:

26/07/2021

Kategoria:

Seria:

Flora Steele (tom 1)

Wydawnictwo:

Mando

Tłumaczenie:

Ewa Ratajczyk

Stron:

320

ISBN:

9788327731739

Poznaj Florę Steele – przebojową właścicielkę księgarni, rowerzystkę, marzycielkę po uszy zakochaną w książkach!

Pewnego ranka Flora otwiera swoją księgarnię i wśród regałów znajduje ciało młodego mężczyzny. Jak został zabity? Kim jest? I co teraz będzie z jej ukochanym miejscem?

Zdeterminowana, by ocalić reputację księgarni i rozwiązać kłopotliwą zagadkę, prosi o pomoc przystojnego Jacka Carringtona – pisarza kryminałów, samotnika i jej najbardziej niezawodnego klienta.

Nieprawdopodobny duet stanie na głowie, by odkryć prawdę, choć oboje czują, że w Abbeymead dzieje się coś złego. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy nagle umiera jeden z mieszkańców wioski, pozornie nieszkodliwy starszy pan. Czy te dwa zgony są ze sobą powiązane?

Nieco nerwowa właścicielka miejscowej cukierni, pretendująca modelka z obsesją na punkcie pieniędzy czy budząca grozę menadżerka hotelu… Okazuje się, że w sennej angielskiej wiosce sekrety czają się niemal na każdym zakręcie.

3 odpowiedzi do “Morderstwo w księgarni”

  1. „Morderstwo w księgarni” Merryn Allingham swoim stylem przypomina twórczość wielkiej Agathy Christie, choć wiele jej jeszcze brakuje. Jest to lekki i przyjemny kryminał w stałym stylu, gdzie nie ma przelewu krwi, zawiłych technik policyjnego śledztwa ( badanie dna, profilowanie sprawcy, itp). Natomiast mamy tutaj do czynienia z prywatnym śledztwem dwojga amatorów, którzy chcą za wszelką cenę potwierdzić swoję przypuszczenia, a przy okazji poznać prawdę.
    No właśnie, ta dwójka bohaterów jest niezwykle czarująca, sympatyczna i szczera. Otwarci na wszelkie możliwe wątki, motywy i podejrzanych. Ich detektywistyczne poczynania śledziłam z ciekawością, choć w znacznym stopniu cała fabuła wydawała się monotonna.
    Ten kryminał jest idealny na odpoczynek, wyciszenie, szczególnie gdy czytelnik nie chce zbytnie oddalić się od ulubionego gatunku literackiego. Z przyjemnością przeczytam następny tom. Dodatkowo plus za prostotę okładki, która definitywnie kojarzy mi się z klasycznymi kryminałami.

  2. Flora Steele jest właścicielką księgarni, którą prowadzi od śmierci swojej ciotki Violet. Pomimo wielkich marzeń o podróżach, Flora zmuszona była zostać w swojej rodzinnej miejscowości i zająć się interesem. Pewnego dnia czeka ją jednak niemiła niespodzianka. Po otwarciu księgarni, pomiędzy regałami znajduje ciało młodego mężczyzny oraz ślady świadczące o tym, że doszło do włamania.

    Historia ogólnie ciekawa, ale nie była dla mnie na tyle oszałamiająca, aby ocenić ją wyżej niż 6 10. Pomimo ciekawego przedstawienia postaci polubiłam Florę, nie mogę zaprzeczyć ciekawych dialogów, dużej ilości wątków pobocznych, od samego początku jednym z moich głównych podejrzanych był właśnie sprawca, czego osobiście nie lubię w tego typu książkach. Wolę zdecydowanie wiraż emocjonalny i zaskakujące zakończenie, którego niestety tutaj zabrakło. Nie powoduje to jednak, że spisuje pannę Steele na straty. O co to to nie! Planuje sięgnąć kiedyś po kolejne pozycje z serii z cichą nadzieją, że one zrobią na mnie większe wrażenie niż „Morderstwo w księgarni”.

  3. Rok 1955. Dwudziestopięcioletnia Flora Steel, po śmierci swojej cioci, zostaje właścicielką księgarni w sennym miasteczku Abbeymead (Anglia). Flora, jak codziennie, otwiera swoją księgarnię i wraz z pierwszym klientem, wśród regałów z książkami, znajduje ciało mężczyzny. Policja ustaliła, że przyczyną śmierci cudzoziemca był zawał serca. Kevin Anderson, po przyjeździe, zatrzymał się w jednym z okolicznych hoteli, nazwanym przez miejscowych „Klasztor”. Co robił nocą w jej księgarni?

    Sprawa zostaje zamknięta. W tajemniczej śmierci młodego mężczyzny nie dopatrzono się udziału osób trzecich. Nie dokonano też żadnej kradzieży, a jedyne straty to zbita szyba w oknie na zapleczu księgarni.

    Mało skomplikowana akcja nie świadczy o tym, że powieść jest nudna. Styl jest lekki i utrzymany w delikatnym humorystycznym tonie. Dochodzenie prowadzi główna bohaterka, której pomaga Jack Carrington – autor kryminałów, który korzystał z usług księgarni. W powieści czuć klimat powojennych czasów. Spora dawka wątku obyczajowego przybliża nam życie w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Lista osób podejrzanych jest obszerna, a każdy z nich niechętnie dzieli się swoimi informacjami. Wszystkie tropy prowadzą do „Klasztoru”, w którym, w podobnych okolicznościach, zostaje zamordowany ogrodnik. Szybko okazuje się, że senne angielskie miasteczko skrywa jakąś tajemnicę.

    To lekki kryminał, w którym nie ma rozlewu krwi. Autorka dużą uwagę przywiązuje do głównej bohaterki – miłośniczki książek, która przemieszcza się z miejsca na miejsce rowerem o imieniu Betty. Słabiej wypada kreacja pisarza Jacka, który stroni od ludzi i pełni rolę odludka. Ten dziwny duet potrafi jednak rozwiązać kryminalną zagadkę, a w fazie końcowej książka zyskuje na ocenie, choć, szczerze mówiąc, liczyłem na bardziej wartką akcję.

Dodaj komentarz

Aktualności

Nadchodzące wydarzenia

styczeń 2020

pon.wt.śr.czw.pt.sob.niedz.

1


2


3


4


5


6


7


8


9


10


11


12


13


14


15


16


17


18


19


20


21


22


23


24


25


26


27


28


29


30


31