Pod dachem z mordercą
Autor:
Data wydania:
Kategoria:
Wydawnictwo:
Stron:
ISBN:
Nowe życie zaczyna się o krok od śmierci.
Olga Soboń od pięciu lat zastanawia się, gdzie i dlaczego zniknął jej mąż. Gdy wszyscy wokół uważają go za potwora, ona wciąż chce wierzyć w jego niewinność. Czy Maurycy, jakiego znała, byłby zdolny do tego, żeby kogoś porwać? Okaleczyć? Zabić? Olga jest przekonana, że nie.
Nierozwiązane sprawy zaginięć sprzed lat, o które podejrzewa się Sobonia, ponownie trafiają do mediów. Znika kolejna kobieta, a żona jednej z poprzednich ofiar porywacza otrzymuje zwięzłą notkę: Wróciłem.
3 odpowiedzi do “Pod dachem z mordercą”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Aktualności
- Wybrano najlepszą szczecińską książkę 80-leciaW tym roku mieszkańcy Szczecina obchodzili dwa znaczące jubileusze: 80-lecie Szczecina oraz 30-lecie istnienia...
- „Podniebie” – przeczytaj darmowy fragment najnowszej powieści Agnieszki GracyLaureatka Nagrody Wielkiego Kalibru 2024, Agnieszka Graca, powraca z najnowszą powieścią, kontynuacją debiutanckiego „Czarnego...
- Oto 10 najlepiej zarabiających polskich pisarzy 2024 rokuTygodnik „Wprost” opublikował zestawienie najlepiej zarabiających polskich pisarzy 2024 roku. Kto znalazł się na...
- 14 najlepszych zagranicznych książek roku 2024 według magazynu „Polityka”Zbiory opowiadań i powieści z różnych stron świata. Głośne nazwiska, wyczekiwane powroty oraz autorzy,...
Ciekawe życie mają tylko ci, którzy potrafią tę ciekawość dostrzec.
Rafał Kosik, Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa
(…) wierzę, iż w całym tym fenomenie zwanym literaturą to właśnie czytanie jest jego istotą.
Olga Tokarczuk, Czuły narrator
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.
Carlos Ruiz Zafon
Bądź co bądź, po to właśnie pisze się i czyta książki. Dobre czy złe, pomagają oszukać czas.
Stephen King, Worek kości
Mieszkanie bez książki ciemniejsze jest niż bez lampy.
Henryk Sienkiewicz
Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.
J.K. Rowling, Harry Potter i Czara Ognia
Nadchodzące wydarzenia






„……Takie czasy, powie ktoś, tak było i tyle, nie ma co przesadzać. Tyle że trauma z dzieciństwa nie znika z biegiem lat ani nie rozpływa się w magiczny sposób, gdy stajemy się dorośli. Ona przeradza się w coś znacznie gorszego.” to jeden z kilku cytatów z najnowszej książki Klaudii Muniak, który zapisał się w mojej głowie i zostanie tam na zawsze.
Historia niby prosta, niby oczywista a jednak …
Już dawno żaden autor nie wywiódł mnie tak w pole jak klaudiamuniak w swojej najnowszej książce „Pod dachem z mordercą”.
Niesamowity, zaskakujący i dający bardzo do myślenia thriller medyczno psychologiczny.
Bardzo sprawie osadzony mroczny klimat intrygi który dodaje czytelnikowi dodatkowych emocji.
Świetnie ujęty trudny temat, o którym od niedawna zaczyna się mówić głośno. A mianowicie przemoc emocjonalna. I to w stosunku do tych których kochamy najbardziej. W stosunku do dzieci. Autorka pokazuje jak bardzo nasze dzieciństwo, dom w którym się wychowaliśmy, jak byliśmy traktowani i traumy które przeżyliśmy mają a wpływ na nasze postępowanie w dorosłym życiu.
Jest to jedna z tych książek od których nie mogłam się oderwać, musiałam wręcz ją czytać i dowiedzieć się kto i dlaczego? I dlaczego nie Ci których typowałam?
Takich książek szukam, takie książki chce czytać. Takie które poruszą moje emocje, które pokażą wskazówkę. I zarazem pomogą podjąć pewne ważne decyzje……
Przystań. Każdy jakąś ma. Zna. Dom. Mąż. Rodzina. Spokojne miejsce, szeptane rozmowy, pewność. Bezpieczeństwo.
Nagle wszystko się zmienia. Nie ma wsparcia i schronienia. Nie zna już swoich bliskich. Boi się ich. Nie ufa. Nie uda się. Dom to ściany, za którymi czyha niebezpieczeństwo. Pod podłogą mieszka brzęczący niepokój. Z kranu płynie zwątpienie. Kap, kap, kap.
Oskarżenia, słuszne czy nie, są jak piętno. Czuje ból i chce je wydrapać spod skóry. Słowa przywierają, lepią się do nas i zasłaniają prawdziwe twarze.
„Pod dachem z mordercą” to świetny thriller. Napięcie, niepewność, podejrzenia. Zabawa w chowanego z czytelnikiem między tropami i trupami. Ukryte motywy, atmosfera niepewności, która burzy i jątrzy. Niezwykle ważne pytania i trudne odpowiedzi.
Zgrabnie obudowany fabułą wątek medyczny dodatkowo uszlachetnia tę historię, czyniąc ją nietuzinkową i wyjątkowo charakterystyczną. Dla mnie niemałe zaskoczenie i ogromny atut powieści.
Pierwsze spotkanie z twórczością Klaudii Muniak niekoniecznie należało dla mnie do udanych. Lekko zgrzytało. Cieszę się, że odczarowałam to wrażenie. Spotkamy się z pewnością jeszcze nie raz.
Klaudia Muniak to prekursorka kryminalnej literatury z wątkami medycznymi. Nie inaczej jest w “Pod dachem z m rdercą”.
Zaciekawiła mnie ta historia fabularnie. Olga Soboń od pięciu lat cierpi na różne sposoby, gdy wszyscy poszukują jej męża, seryjnego porywacza i mordercy. Koszmar staje się bliższy, gdy jedna z poprzednich ofiar otrzymuje karteczkę: “Wróciłem”.
Wkręciłam się w historię, bo choć prowadzona narracja dotyka głównie żony potencjalnego przestępcy, to całkiem fajnie to zostało obudowane. A przerywniki sprawcy zaciekawiają jeszcze mocniej.
W pewnym momencie miałam jednak poczucie, że ta paranoja Olgi (brak zaufania do przyjaciółki, podejrzenia wobec brata) były mocno naciągane, ale po postawieniu się w butach bohaterki uznałam, że mieściło się to w granicach.
I po raz kolejny trafiłam na książkę, której zakończenie mnie zaskoczyło, choć brałam jej rozwiązanie pod uwagę – niestety dla mnie odrzuciłam je, mając w głowie inne tropy, które Autorka podrzucała w trakcie fabuły.