Zbawca
Autor:
Data wydania:
Kategoria:
Wydawnictwo:
Stron:
ISBN:
Pewnego dnia młody chłopak w białej szacie zaczyna strzelać do przypadkowych uczniów, po czym wypowiada słowa: „,Zbawca pragnie sprawiedliwości“, – i oddaje ostatni strzał, celując sobie w głowę. Julia Marzewska i Marcin Rau próbują rozwiązać sprawę. Okazuje się, że sprawca to zaginione przed ośmiu laty dziecko. Odnajdują się jeszcze dwie dziewczynki ubrane w białe szaty, które również zaginęły wiele lat temu. Obie podejmują próby samobójcze, poprzedzając je identycznymi słowami jak zamachowiec ze szkoły. Szybko okazuje się, że za sprawami porwanych i odnalezionych w tak szokujących okolicznościach dzieci stoi ktoś niebezpieczny, komu nie spodobało się, że jedna z jego owieczek przeżyła. Policjanci usiłują poznać jego motywy. Trwa wyścig z czasem, gdyż ofiar może być więcej.
Mięsisty, przepojony autentyzmem kryminał stworzony przez policjanta wydziału kryminalnego, który wie, jak jest naprawdę.
2 odpowiedzi do “Zbawca”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Aktualności
- Wybrano najlepszą szczecińską książkę 80-leciaW tym roku mieszkańcy Szczecina obchodzili dwa znaczące jubileusze: 80-lecie Szczecina oraz 30-lecie istnienia...
- „Podniebie” – przeczytaj darmowy fragment najnowszej powieści Agnieszki GracyLaureatka Nagrody Wielkiego Kalibru 2024, Agnieszka Graca, powraca z najnowszą powieścią, kontynuacją debiutanckiego „Czarnego...
- Oto 10 najlepiej zarabiających polskich pisarzy 2024 rokuTygodnik „Wprost” opublikował zestawienie najlepiej zarabiających polskich pisarzy 2024 roku. Kto znalazł się na...
- 14 najlepszych zagranicznych książek roku 2024 według magazynu „Polityka”Zbiory opowiadań i powieści z różnych stron świata. Głośne nazwiska, wyczekiwane powroty oraz autorzy,...
Ciekawe życie mają tylko ci, którzy potrafią tę ciekawość dostrzec.
Rafał Kosik, Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa
(…) wierzę, iż w całym tym fenomenie zwanym literaturą to właśnie czytanie jest jego istotą.
Olga Tokarczuk, Czuły narrator
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.
Carlos Ruiz Zafon
Bądź co bądź, po to właśnie pisze się i czyta książki. Dobre czy złe, pomagają oszukać czas.
Stephen King, Worek kości
Mieszkanie bez książki ciemniejsze jest niż bez lampy.
Henryk Sienkiewicz
Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.
J.K. Rowling, Harry Potter i Czara Ognia
Nadchodzące wydarzenia






….Pewnego dnia młody chłopak w białej szacie zaczyna strzelać do przypadkowych uczniów, po czym wypowiada słowa: „Zbawca pragnie sprawiedliwości” i oddaje ostatni strzał, celując sobie w głowę.
Sekta, zaginięcia małych dzieci, przemoc wobec dzieci, autentyczny język oraz niebywałe natężenie emocji. To tylko część tego co znajdziecie w najnowszej książce Krystiana Stolarz znanego jako policjant_czytaipisze pt. „Zbawca”.
Było to moje drugie spotkanie z twórczością autora i po raz kolejny moje emocje zostały wystawione na ogromną próbę. Bo choć temat sekt nie jest mi obcy (czytałam sporo książek na ten temat), to zawsze jeżeli chodzi o krzywdę wobec dzieci to moje emocje biorą górę.
Świetny kryminał przepełniony bólem i łzami, tak po raz kolejny czytając książkę policjant_czytaipisze czytałam ją z paczką chusteczek. Jest w niej tyle emocji na które nie byłam gotowa, że jeszcze długo po jej przeczytaniu nie mogłam pozbierać swoich myśli i uspokoić szalonego bicia serca.
Ból po zaginięciu dziecka, ból po stracie małżonka, ból po stracie partnera z pracy, ból po tym jak dziecko przez Zbawcę odbiera sobie życie i mogłabym wymieniać tak dalej.
W książce jest tak wiele bólu, rozpaczy że aż trudno się z tym pogodzić, że takie rzeczy dzieją się naprawdę i to obok nas. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego jaki dramat, jaki ból może przeżywać sąsiad za ścianą, czy nasza dalsza rodzina, z którą nie mamy kontaktu.
Książka zdecydowanie na długo pozostaje w głowie i pozostawia za sobą wiele pytań….
Czy nie można nad tym zapanować? Dlaczego na Świecie jest tyle zła?
“Zbawca” to druga książka w dorobku Krystiana. Książka, która udowadnia, że “Dla Ciebie nawet” nie było “fartem” nowicjusza.
W Głogowie, w jednej ze szkół, dochodzi do masakry. Młody chłopak strzela do przypadkowych osób, po czym popełnia samobójstwo. Dziwne jest to, że jest ubrany tylko w białe szaty, a pod nimi, na piersi, ma wyryte słowo “OGAR”.
Do sprawy zostaje przydzielony Marcin Rau i jego partnerka Julia Marzewska.
Szybko dowiadują się, że to nie jedyny taki przypadek. Muszą dowiedzieć się, o co tu chodzi i kto stoi za tymi dziwnymi zgonami. I mimo, że nie pałają do siebie miłością, muszą rozwiązać sprawę sekty i porwań dzieci.
Marcin Rau to stary wyga, który chyba stracił już zapał do tej roboty. Znalazł za to nową miłość procenty. Musi pracować z kobietą, której miejsce jest w domu, w kuchni, a nie w wydziale kryminalnym. Tak, poglądy rodem ze średniowiecza…
Julia Marzewska to młoda kobieta, która wciąż nie pogodziła się ze stratą. Ma traumę, która przeszkadza jej w pracy. Zwłaszcza, gdy paraliżujący strach nie pozwala jej na żaden ruch. Niby jest ogarnięta, a nie do końca wie, czego chce.
I mimo, że nie zapałałam do tej dwójki jakąkolwiek sympatią jedno mnie irytowało, drugie drażniło olewczym podejściem wciągnęłam się w wir śledztwa. Historia sekty ma w sobie tę pociągającą nutę tajemniczości, choć samo zakończenie mnie nie zdziwiło. Jestem ciekawa, czy będzie ciąg dalszy i czy Krystian zmieni “obsadę” na lepszą ;).